|
Daliśmy żaru, ale to epopeja... |
|
Strona 1 z 2 
W ramach działalności wspierającej uczestnictwo ON w szeroko rozumianej kuldurze, informujemy, że culaniowcy uczestniczą również w koncertach i spektaklach teatralnych. A, co!
Jeśli masz problemy z dotarciem, zadzwoń - pomyślimy jak sprawić, że osoba poruszająca się na wózku zobaczy swojego ulubionego wykonawcę, czy obejrzeć ciekawy spektakl. W miniony weekend dwie kilkuosobowe grupy culaniowców dołączyły do widowni: Pierwsza ekipa falowała z tłumem na torwarze. Żar był. To znaczy, Jean Michael Jarre, którego Chris jest oddanym fanem. Przy okazji zabrały się Agnieszki. Druga ekipa pod wodzą nomen-omen Wodzyńskiego Jacka przeżywała Epopeję wystawianą na deskach BOK-u na Białołęce. Kompania Teatralna Mamro to niesamowita grupa, która od kilku ładnych lat prezentuje spektakle lekkie, łatwe i przyjemne, ale również i do przemyślenia. Teatr amatorski, przez duże Te! Żar: 







<< « start < wstecz 1 2 dalej » > koniec » >> |